<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>prawie jak rambo</title>
	<atom:link href="http://prawiejakrambo.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://prawiejakrambo.wordpress.com</link>
	<description>Just another WordPress.com weblog</description>
	<lastBuildDate>Fri, 02 Oct 2009 13:33:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='prawiejakrambo.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>prawie jak rambo</title>
		<link>http://prawiejakrambo.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://prawiejakrambo.wordpress.com/osd.xml" title="prawie jak rambo" />
	<atom:link rel='hub' href='http://prawiejakrambo.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Grzybowe opowieści :D</title>
		<link>http://prawiejakrambo.wordpress.com/2009/10/02/grzybowe-opowiesci-d/</link>
		<comments>http://prawiejakrambo.wordpress.com/2009/10/02/grzybowe-opowiesci-d/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Oct 2009 13:33:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>adi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prawiejakrambo.wordpress.com/?p=8</guid>
		<description><![CDATA[Wietnam to naprawdę dziwny kraj. Przedwczoraj poszliśmy do naszej wspaniałej ambasady, enklawy polskiej w Wietnamie, naszej ostoi i opoki, na której pomoc zawsze możemy liczyć. No i nie chcieli nas wpuścić. Po naciśnięciu na domofonie guziczka &#8222;recepcja&#8221; odezwała się pani, płynną polszczyzną pytająca, o co chodzi. Rozmowa wyglądała mniej więcej tak: - Dzień dobry? - [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=prawiejakrambo.wordpress.com&amp;blog=9662168&amp;post=8&amp;subd=prawiejakrambo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wietnam to naprawdę dziwny kraj.<br />
Przedwczoraj poszliśmy do naszej wspaniałej ambasady,<br />
enklawy polskiej w Wietnamie, naszej ostoi i opoki, na której<br />
pomoc zawsze możemy liczyć. No i nie chcieli nas wpuścić.<br />
Po naciśnięciu na domofonie guziczka &#8222;recepcja&#8221; odezwała się<br />
pani, płynną polszczyzną pytająca, o co chodzi. Rozmowa<br />
wyglądała mniej więcej tak:</p>
<p>- Dzień dobry?<br />
- Dzień dobry.<br />
- Słucham?<br />
- Jesteśmy studentami z polski i chcielibyśmy dowiedzieć się<br />
czegoś o naszym stypendium.<br />
- A, stypendium. To na początku miesiąca, przyjść.<br />
- A jakieś informacje?<br />
- A panowie po pieniądze czy po informacje?<br />
- Po informacje.<br />
- Jak informacje, to czekać chwilę (stukanie w klawisze)<br />
&#8230;(chwilę później) to panowie po informacje czy po pieniądze?<br />
Bo jak po informacje to czekać!<br />
- Po informacje.<br />
- A to czekać, czekać.<br />
Po jakimś czasie otworzył nam pan charge d&#8217;affaires ambasady<br />
polskiej w Hanoi i&#8230; sprawdził nasze dowody osobiste. Zaczął<br />
wybrzydzać że nie jestem Arturem. Po czym stwierdził że nie ma<br />
dużo czasu i powiedział, że w sumie nie obchodzi go nic,<br />
pieniądze odbieramy gdy przyjdzie mail, że mamy po nie<br />
przyjść, a  w razie wieeeelkich problemów, możemy ewentualnie<br />
się z nim skontaktować. Dobrze wiedzieć, że można liczyć na<br />
polskich urzędników :/</p>
<p>Tego dnia byliśmy na obiedzie w KFC. Bo, jak się okazuje,<br />
mają tutaj KFC. Zamówiłem zestaw, który obejmował<br />
&#8222;zingera&#8221;, sałatkę coleslaw, frytki, udko H&amp;S i pepsi. I nic nie<br />
smakowało jak w polsce.<br />
Zinger &#8211; mięso nie było ciemne ani białe, było czerwone. Dwa<br />
plastry pomidora, plaster sera, liść sałaty, bułka i kleks<br />
majonezu. Nigdy więcej zingerów w Wietnamie.<br />
Coleslaw &#8211; okazało się, że była to najlepsza część posiłku, bo<br />
smakowała tak, jak powinna.<br />
Frytki &#8211; no, dawały radę, tylko że były prawie bez soli, ale<br />
ogólnie ok.<br />
Udko &#8211; masakra. Przyzwyczajony do udek H&amp;S w Polsce,<br />
które są marynowane, panierowane i smażone, kiedy dostałem<br />
udko, które wyglądało tak samo jak polskie, spodziewałem się,<br />
iż będzie ono bardzo dobre. A smakowało jak kurczak surowy,<br />
zapakowany w panierkę, która była bez smaku.<br />
Pepsi &#8211; smakowała jak mirinda + pepsi&#8230; Ale ok.<br />
Jednym słowem &#8211; nie chcę jeść już więcej w kfc VN. Szkoda<br />
kasy i nerwów oraz kolejnych rozczarowań.<br />
Wieczorem poszliśmy do kawiarni Papa Joe&#8217;s. Świetna nazwa,<br />
taka bardzo wietnamska ;] Wypiliśmy po bardzo dobrej,<br />
wietnamskiej kawie, po czym poszliśmy zapłacić. Jedna kawa<br />
kosztowała w menu 18000 Dongów, a zatem za 2 kawy<br />
powinniśmy zapłacić 36000, a z banknotu 50000 pani, bardzo<br />
miła, wydała mi 6000 ;P I jeszcze się bardzo ładnie uśmiechnęła,<br />
na pewno pomyślała sobie: &#8222;Proszę, głupi białasku, orąbałam<br />
cię, ha!&#8221; <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /><br />
(Po ulicach hanoi chodzi dużo kobiet w piżamach ;P)</p>
<p>Nadszedł czas przeprowadzki z pokoju hotelowego, z klimą, z<br />
ładną łazienką (jak na standardy VN) do pokoju w akademiku.<br />
W dniu, gdy pojawiliśmy się na uniwerku, aby dowiedzieć się<br />
czegoś o naszych zajęciach i w ogóle obowiązkach, dostaliśmy<br />
książeczkę o naszych obowiązkach i zasadach obowiązujących<br />
na uniwersytecie. Nasza pani &#8222;opiekunka&#8221; powiedziała, że<br />
zajęcia zaczynamy następnego dnia, na razie tylko z wymowy.<br />
Wszystko byłoby ładnie i pięknie, gdyby nie fakt, że nasz pokój<br />
w akademiku jest w gorszym stanie i śmierdzi bardziej niż<br />
niejedna altanka działkowa. Po kolei:<br />
- Na suficie mamy grzyba. Na całym. Śmierdzącego w dodatku.<br />
- Łóżka są nad biurkami (w sensie coś jak łóżka piętrowe, tylko</p>
<p>że zamiast łóżka dolnego jest biurko, półka i mała szafa) &#8211; pomysł całkiem dobry, tylko że łóżka nie są chyba<br />
przystosowane do ludzi naszej wagi, bo gdy położyliśmy się nanaszych wyrkach, to przy najmniejszym nawet ruchu nogą czy czymkolwiek innym wyrka się tak gibały, że zastanawialiśmy się,<br />
czy w nocy nie spadniemy na twarz. Ale jednak obudziliśmy się<br />
cali i zdrowi (chyba).<br />
- Łazienka &#8211; słuchawka od prysznica cała zardzewiała +<br />
skamieniała, ponadto przecieka bokiem; zlew pęknięty, bateria<br />
przy umywalce była kiedyś srebrna, teraz jest niebieska, bojler<br />
włącza się prztyczkiem tuż obok prysznica, bojler w ogóle<br />
podłączony jest do kabli wystających ze ściany za pomocą<br />
kabla dwużyłowego, z którego zdjęta jest izolacja. No i na<br />
suficie jest grzyb, który jest naszym dzielnym towarzyszem.<br />
- Obok łazienki jest pokoik, który chyba służy jako suszarnia.<br />
W każdym razie jest tak samo odrapany jak cała reszta pokoju.<br />
No i nie ma okna z szybą, tylko kratę i przyczepioną do kraty<br />
metalową moskitierę. Oczywiście nie zakrywa ona całej<br />
powierzchni &#8222;okna&#8221; więc równie dobrze mogłoby jej w ogóle nie<br />
być.<br />
- Przed drzwiami naszego pokoju studenci ustawiają swoje<br />
skutery, tak więc mamy bardzo ograniczone możliwości<br />
przejścia do i z naszego pokoiku&#8230;<br />
Jednym słowem &#8211; bieda aż piszczy. Napisałem dziś prośbę o<br />
zmianę pokoju, bo w tym boimy się o swoje zdrowie.<br />
Aaaa&#8230;<br />
Jeszcze jedna historyjka. Na wyposażeniu naszego pokoju<br />
znajdują się dwie lampki. Wziąłem wczoraj jedną z nich i<br />
podłączyłem do prądu. Zaczęła świecić. Ale słychać było takie<br />
rzężenie prądu, jak na przewodach wysokiego napięcia&#8230;<br />
Patrzę, a tu nagle w jednym miejscu przy wtyczce kabel zaczyna<br />
się palić!<br />
Normalnym, czerwonym płomieniem, wysokości zapałki&#8230;<br />
Szybko wyszarpnąłem kabel z gniazdka i po chwili ogień zgasł.<br />
Okazało się, że izolacja kabla była uszkodzona i było<br />
przebicie&#8230; Ech. Za dużo tych przygód jak na te kilka dni.</p>
<p>Wczoraj spotkaliśmy się z naszą znajomą, Hương. Bardzo<br />
sympatyczne dziewczę, miłe i &#8211; co najważniejsze &#8211; tubylcze ;P<br />
Poszliśmy z nią do bia hoi, siedzieliśmy na plastikowych<br />
krzesełkach na chodniku, jedliśmy świeże fistaszki&#8230; Piwo za<br />
3000 dongów (ok, 60 groszy <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> ) Było bardzo ciekawie,<br />
następnym razem będziemy gadać po VN a nie po angielsku.<br />
Dziś napisaliśmy pismo na temat naszego pokoju, dlaczego<br />
Ruskie mają normalny pokój, a my nie. No i pani dziekan<br />
przyjęła to pismo i stwierdziła że może dziś uda się coś zrobić.<br />
Pojechaliśmy z Pablem na miasto na obiad i do ambasady, po<br />
czym wracaliśmy zatłoczonym na maksa autobusem. Przez kilka<br />
przystanków jakiś dziadzia trzymał się mnie i mojej torby ;P<br />
Wszsycy ściśnięci jak sardynki w puszce i w ogóle&#8230; Ale było<br />
ok. Nikt się nie sadził, nikt na nikogo się nie darł, panowała<br />
atmosfera ogólnego zrozumienia ;]</p>
<p>Dotarliśmy do naszego akademika godzinę po tym, jak<br />
wsiedliśmy do autobusu (normalnie taka podróż zajmuje nam 30<br />
min ;P), prosimy pana o klucz, wydał nam go, po czym<br />
poinformował, że miesiąc musimy przemieszkać w tym pokoju,<br />
po czym przeniosą nas na górę, bo w tej chwili nie ma żadnego<br />
innego wolnego. Usiadłem sobie przy wyjściu z całego bloku,<br />
patrzę, a tam dwóch panów-cieciów czyta nasze pismo :O<br />
Pablo powiedział: &#8222;Uważaj, jak za chwilę nam lodówkę wniosą&#8221;<br />
(oczywiście w żartach). Chwilę później, siedzę sobie w naszym<br />
pokoju, a tu drzwi się otwierają i co? Dwóch cieciów wnosi<br />
lodówkę :O I telewizor. I nowy czajnik, który gotuje wodę, a<br />
później trzyma ciepło wody&#8230; I w ogóle. I pytali co jeszcze nam<br />
potrzeba&#8230; I że jak coś jeszcze będziemy potrzebować, to<br />
mamy mówić :O<br />
Tak tu się zrobiło okej, że nawet zaczęliśmy sprzątać i<br />
rozważamy zostanie tutaj&#8230; Tylko został ten nieszczęsny grzyb,<br />
ale to zobaczymy co z tego wyjdzie.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/prawiejakrambo.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/prawiejakrambo.wordpress.com/8/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/prawiejakrambo.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/prawiejakrambo.wordpress.com/8/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/prawiejakrambo.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/prawiejakrambo.wordpress.com/8/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/prawiejakrambo.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/prawiejakrambo.wordpress.com/8/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/prawiejakrambo.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/prawiejakrambo.wordpress.com/8/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/prawiejakrambo.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/prawiejakrambo.wordpress.com/8/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/prawiejakrambo.wordpress.com/8/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/prawiejakrambo.wordpress.com/8/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=prawiejakrambo.wordpress.com&amp;blog=9662168&amp;post=8&amp;subd=prawiejakrambo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://prawiejakrambo.wordpress.com/2009/10/02/grzybowe-opowiesci-d/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/bf3460f63092dead8fa774bcab2eb1ac?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">adi</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>A bo tutaj tak dziwnie pachnie&#8230;</title>
		<link>http://prawiejakrambo.wordpress.com/2009/09/28/a-bo-tutaj-tak-dziwnie-pachnie/</link>
		<comments>http://prawiejakrambo.wordpress.com/2009/09/28/a-bo-tutaj-tak-dziwnie-pachnie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 17:31:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>adi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prawiejakrambo.wordpress.com/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[No to dotarliśmy. Siedzimy w pokoju i odpoczywamy po podróży, planując, co musimy zrobić jutro. Byliśmy na małym obchodzie Hanoia. Pierwsze wrażenie? Wszechogarniający chaos. Wyobraźcie sobie miasto pełne skuterów, motorowerów, motocykli, jeżdżących na dziko wśród samochodów, czasami pod prąd, często przejeżdżających na czerwonym świetle, ale zawsze lojalnie dających wszystkim znać o swoim zamiarze poprzez użycie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=prawiejakrambo.wordpress.com&amp;blog=9662168&amp;post=3&amp;subd=prawiejakrambo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No to dotarliśmy.</p>
<p>Siedzimy w pokoju i odpoczywamy po podróży, planując, co musimy zrobić jutro.</p>
<p>Byliśmy na małym obchodzie Hanoia. Pierwsze wrażenie? Wszechogarniający chaos. Wyobraźcie sobie miasto pełne skuterów, motorowerów, motocykli, jeżdżących na dziko wśród samochodów, czasami pod prąd, często przejeżdżających na czerwonym świetle, ale zawsze lojalnie dających wszystkim znać o swoim zamiarze poprzez użycie klaxonu. W życiu całym nie słyszałem tyle piiiiipnięć co dziś, a szliśmy tylko poszwendać się przez 1.5 godziny.</p>
<p>Ania zapytała mnie dzisiaj, czy mamy w pobliżu sklep. Normalnie to jest bardzo dobre pytanie, na które można udzielić odpowiedzi &#8222;tak&#8221; lub &#8222;nie&#8221;. Ale nie w Hanoju. Cały Hanoj to jeden wielki sklep rodzinny. Możnaby powiedzieć: &#8222;Kto by nie był, to handluje&#8221; ;P Już spotkali nas sprzedawcy owoców, książek, żarcia, żarcia, żarcia, owoców, wietnamskich kapeluszy, owoców, żarcia&#8230; Że nie wspomnę o wszechobecnych właścicieli skuterów, myślących, że jak białas idzie przez Hanoja, to nie wie dokąd idzie. Ale to nie jest jakieś mocno denerwujące. Wystarczy spokojnie powiedzieć, że KHONG i tyle ;P</p>
<p>W całym tym bałaganie najgorsze jest dla głodnego człowieka to, że wszędzie pachnie żarciem. Tyle, że w większości jest to żarcie wystawione przez 1,50m panią, na 40cm &#8222;witrynce&#8221;. No i wszystko ok, tylko, że np. są tam kury oskubane i leżą tam sobie wystawione na działanie wszystkiego i o. Już mniejsza o warunki sanitarne, bo jak na to by patrzeć, to moglibyśmy jeść tylko w restauracjach po 8 &#8211; 12$, albo w KFC. Bo, wyobraźcie sobie, że w samym centrum Hanoja jest moja firma <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Bieda max <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Kiedyś będę musiał sprawdzić ofertę ;]</p>
<p>No, ale wracajmy do tematu; obiadem dzisiejszym naszym okazała się przesławna zupa Vietnamieńska PHỞ. Niestety dla mnie, była tylko wersja krowia, a nie było kurczakowej. Ale nudle + wywar też dawał radę. Przynajmniej piwo było dokładnie takie, jak chciałem ;] No i zaobserwowałem ciekawe danie, którego chętnie spróbuję. Oczywiście krowie, no ale przynajmniej nie ma tam krowy w dużych plastrach. A to już coś ;] Nasza placówa nazywa się 10 PHỞ, albo i PHỞ 10, bo serwują PHỞ na 10 sposobów. Każdy znajdzie coś dla siebie. Chyba że nie lubi wołowiny ;P Było całkiem przyzwoicie: kelnerki, kucharze i pani, której się płaci za żarcie. Prawie jak w Europie. Tylko, że bez sanepidu, bo i po co. W końcu grzyb na ścianie, przy której kładzie się brudne miski po zupie to nic strasznego. Jaszczurka biegająca sobie po ścianie także krzywdy nam nie zrobi. Teraz sobie myślę, że to całkiem dobry standard gastronomiczny, ale gdyby miesiąc temu ktoś powiedział mi, że  w takim miejscu zjem zupę, jeszcze kilka razy odkładając pałeczki i łyżkę na stół (względnie czysty ;]), to bym się chyba roześmiał. Chyba, bo teraz to sam nie jestem tego pewien ;P</p>
<p>Po jakże udanym posiłku, wybraliśmy się na przechadzkę ulicami naszej wspaniałej dzielnicy. W pewnym momencie wstąpiliśmy na kawuchę do &#8222;Cafe&#8221;, które &#8211; bardzo typowo &#8211; obsługiwała sama właścicielka. Spodziewałem się, iż dostaniemy po szklaneczce lurowatej kawy rodem z AirFrance (wszystko inne było ok, ale kawa niestety nie.), a tu proszę &#8211; niespodzianka. Kawa była z kostkami lodu, z warstwą pianki na wierzchu i na samym dnie. Do kawy (ok. 0,2l) podano nam wodę (ok. 0,1l). Kawa okazała się być bardzo mocną, aromatyczną kawuchą, lecz największym zaskoczeniem dla mnie była pianka na dnie, bardzo słodka i gęsta. Dobrze czasem trafić w boczną, mniej uczęszczaną ulicę. I dobrze znać Wietnamski, bo gdyby nie to, nie odkrylibyśmy tego miejsca. Pani mówiła tylko po Vńsku, więc gdybyśmy zapytali ją po angielsku po ile ma kawę, a ona nie umiałaby odpowiedzieć, pewnie poszlibyśmy sobie dalej. A tak mamy całkiem przyjemne miejsce, aby pójść na kawuchę. O.</p>
<p>Swoją drogą, Wietnamczyki to dziwny naród. Bo czy jest inne państwo na świecie, w którym jest kilka nominałów banknotów, a na wszystkich ta sama mordka? Ja go nie znam. A tu proszę:</p>

<a href='http://prawiejakrambo.wordpress.com/2009/09/28/a-bo-tutaj-tak-dziwnie-pachnie/img000014/' title='IMG000014'><img width="150" height="112" src="http://prawiejakrambo.files.wordpress.com/2009/09/img000014.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="IMG000014" title="IMG000014" /></a>
<a href='http://prawiejakrambo.wordpress.com/2009/09/28/a-bo-tutaj-tak-dziwnie-pachnie/img000015/' title='IMG000015'><img width="150" height="112" src="http://prawiejakrambo.files.wordpress.com/2009/09/img000015.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="IMG000015" title="IMG000015" /></a>
<a href='http://prawiejakrambo.wordpress.com/2009/09/28/a-bo-tutaj-tak-dziwnie-pachnie/img000016/' title='IMG000016'><img width="150" height="112" src="http://prawiejakrambo.files.wordpress.com/2009/09/img000016.jpg?w=150&#038;h=112" class="attachment-thumbnail" alt="IMG000016" title="IMG000016" /></a>

<p>Jest jeszcze kilka nominałów, ale szczerze mówiąc, nie chciało mi się ich już fotografować.</p>
<p>Hm&#8230; No to podsumujmy: Wietnam dziwnym krajem jest dla białaska, lecz nie należy się go bać, tylko myśleć, uważać na to, co się robi i nie denerwować się tym, że pytają, czy chcemy coś kupić. Taka ich robota i cóż poradzić? Jedyne, czego nie potrafię zrozumieć, to fakt, iż całe miasto albo śmierdzi palonymi liśćmi, albo żarciem, a konkretnie PHỞ. To naprawdę ciekawe, zwłaszcza w momentach, gdy nigdzie dookoła nie widać sprzedawców jedzenia, ale PHỞ czuje się wszędzie. Nawet ciuchy mi już tym przesiąkły. Tak więc zapach Hanoja, to zapach PHỞ. O.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/prawiejakrambo.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/prawiejakrambo.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/prawiejakrambo.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/prawiejakrambo.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/prawiejakrambo.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/prawiejakrambo.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/prawiejakrambo.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/prawiejakrambo.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/prawiejakrambo.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/prawiejakrambo.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/prawiejakrambo.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/prawiejakrambo.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/prawiejakrambo.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/prawiejakrambo.wordpress.com/3/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=prawiejakrambo.wordpress.com&amp;blog=9662168&amp;post=3&amp;subd=prawiejakrambo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://prawiejakrambo.wordpress.com/2009/09/28/a-bo-tutaj-tak-dziwnie-pachnie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/bf3460f63092dead8fa774bcab2eb1ac?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">adi</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://prawiejakrambo.files.wordpress.com/2009/09/img000014.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">IMG000014</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://prawiejakrambo.files.wordpress.com/2009/09/img000015.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">IMG000015</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://prawiejakrambo.files.wordpress.com/2009/09/img000016.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">IMG000016</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Hello world!</title>
		<link>http://prawiejakrambo.wordpress.com/2009/09/26/hello-world/</link>
		<comments>http://prawiejakrambo.wordpress.com/2009/09/26/hello-world/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 12:51:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>adi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Welcome to WordPress.com. This is your first post. Edit or delete it and start blogging!<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=prawiejakrambo.wordpress.com&amp;blog=9662168&amp;post=1&amp;subd=prawiejakrambo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Welcome to <a href="http://wordpress.com/">WordPress.com</a>. This is your first post. Edit or delete it and start blogging!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/prawiejakrambo.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/prawiejakrambo.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/prawiejakrambo.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/prawiejakrambo.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/prawiejakrambo.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/prawiejakrambo.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/prawiejakrambo.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/prawiejakrambo.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/prawiejakrambo.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/prawiejakrambo.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/prawiejakrambo.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/prawiejakrambo.wordpress.com/1/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/prawiejakrambo.wordpress.com/1/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/prawiejakrambo.wordpress.com/1/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=prawiejakrambo.wordpress.com&amp;blog=9662168&amp;post=1&amp;subd=prawiejakrambo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://prawiejakrambo.wordpress.com/2009/09/26/hello-world/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/bf3460f63092dead8fa774bcab2eb1ac?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">adi</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
